Przede wszystkim, hovawart to pies, dla którego sensem życia jest praca z człowiekiem. Cokolwiek by to nie było: spacer, aport patyków, pływanie, szukanie rzeczy przewodnika, tropienie, trening posłuszeństwa - hovawart (aby być naprawdę szczęśliwy) potrzebuje 'pracować' z człowiekiem.

Hovawart jest stróżem, psem podwórkowym - mówią niektórzy. Ale trzeba pamiętać - hovawart nie nadaje się na samotnego stróża. On potrzebuje codziennego kontaktu z przewodnikiem (nie tylko podczas karmienia ;-))

Dobrze wychowany hovawart zrozumie, kiedy jest czas na zabawę, kiedy na odpoczynek i lenistwo. Ale trzeba pamiętać, ze hovawart, który się nudzi sam sobie wymyśli zajęcie (i niekoniecznie będzie to zajęcie akceptowane przez przewodnika ;-))

Hovawart to pies, który chce całkowicie zaufać przewodnikowi. Aby nawiązać tę szczególną więź, trzeba pamiętać, że szkolenie powinno opierać się wyłącznie na pozytywnym wzmacnianiu pożądanych zachowań. Przewodnik musi być dla hovawarta źródłem tylko pozytywnych emocji.
Rolą przewodnika jest takie wychowanie, aby nie trzeba było korygować zachowań niepożądanych (i tu przydaje się managment).
Szczególnie polecam
szkolenie za pomocą klikera. Dzięki niemu możemy precyzyjnie wytłumaczyć hovawartowi, czego od niego, w danej chwili, oczekujemy.

Zanim pojawi się hovawart, warto ustalić, co mu będzie wolno, a na jakie zachowanie się nie zgadzamy (np. leżenie na kanapie ;-) ). Najważnejsza jest Konsekwencja!
Zamiast karać, zastanówmy się nad zachowaniem zastępczym.
Pokazujmy, co powinien robić w danym momencie nasz hovawart i nagradzajmy to.

Od początku trzeba zadbać o prawidłową socjalizację.

Do 4-go miesiąca życia hovawart musi poznać jak najwięcej:
- osób (dorośli, dzieci, ludzie różnie poruszający się, ludzie z dziwnymi przedmiotami w ręku, itd.),
- 'dziwnych' przedmiotów (np. parasol),
-  zwierząt,
- powierzchni (śliska podłoga, podłoga z płytek itd.),
- dźwięków,
- sytuacji (spacer w tłumie ludzi, spotkanie z człowiekiem na samotnym spacerze)
- pojazdów (rower, ciężarówka, tramwaj).

Im więcej młody hovawart zobaczy - zaakceptuje pozytywnie, tym pewniejszym siebie psem będzie w przyszłości.
Przy wychowaniu hovawarta szczególną uwagę trzeba zwrócić na socjalizację z innymi psami.
Czasem hovawarty są mało delikatne w trakcie zabawy z innymi psami. Często ich zachowanie jest odbierane przez innego psa jako atak. Warto, aby młody hovawart nauczył się, że zbyt agresywna zabawa nie jest akceptowana przez inne psy.

Nauka szczeniaka:
1. Trzymanie się nogi (jest to naturalna potrzeba szczenięcia - podążanie za przewodnikiem. Warto to wykorzystać :-)). Wstęp do nauki chodzenia przy nodze.
2. Przywołanie - każde przyjście musi być nagrodzone.
3. Kontakt wzrokowy.
4. Budowanie więzi z psem, poprzez zabawę (rozwijanie popędu łupu) i wspólne poznawanie świata
(hovawart uczy się ufać przewodnikowi).
5. Siad - na powitanie, przed posiłkiem, przed wyjściem z domu, itp.
6. Wizyta u weterynarza.

Hovawart jest psem, który nie wymaga wymyślnych zabiegów pielęgnacyjnych :-) Wystarczy szczotka, grzebień dla psów długowłosych. Szampon.
Warto przyzwyczaić szczeniaka do wszelkich zabiegów pielęgnacyjnych. Pies powinien akceptować dotyk obcych osób.

W przypadku przyszłych championów- zwycięzców wystaw - warto wystawową przygodę zacząć jak najwcześniej, aby przyzwyczaić psa do specyficznej atmosfery wystawy.

Jednym ze sposobów na mądre zapełnienie czasu hovawartowi jest zakup Kong'a. Kong - to zabawka, którą można napełniać jedzeniem. Aby zdobyć ukryte jedzenie, pies musi trochę pokombinować ;-) Przy zakupie takiej zabawki, warto zwrócic uwagę na jej jakość (niektóre zabawki tego typu są wykonane ze zbyt miękkiego plastiku) i rozmiar (ważne, aby była dopasowana do psa tak, aby pies miał szansę odnieść sukces tej grze :-)).

Co można robić z hovawartem (ważna, aby to odpowiadało i przewodnikowi i hovawartowi :-)):

1. Spacerować. W Polsce powoli rozwija się DogTrekking. Trzeba zwrócić uwagę na wiek i kondycję 
naszego psa (szczeniakom nie polecam długich spacerów).

2. Ćwiczyć posłuszeństwo (Obedience, PT).
Obowiązkowo hovawart musi znać komendy 'do mnie' 'siad'.
Polecam Obedience. Zróznicowana skala trudności poszczególnych ćwiczeń pozwala na stopniowe 
rozwijanie umiejętności.

3. Trenować Agility. Bardzo fajny sport do koordynacji zachowań psa. Wymaga dużego porozumienia 
pies-przewodnik.

4. Tropić. Od tropienia amatorskiego (szukanie 'zagubionych' przedmiotów, piłek rzuconych w trawę, zaprzyjaźnionych osób) poprzez tropienie użytkowe do tropienia FCI (o tropieniu francuskim nie wspomnę, bo to 'wyższa szkoła jazdy' :-) O tym możecie poczytać na stronie hodowli 'du Domaine Jarette').

5. Trenować wszelkie formy aportowania. Od aportowania piwa z lodówki :-) do aportowania Friesbee (long distance - uwaga na stawy! Hovawart to molos!)